Opis produktu

Niniejsza książka opowiada o tym, co takiego robią znakomici dyrektorzy, że ich to wyróżnia. Książka przedstawia problem w trzech różnych aspektach. Celem  nie jest podanie wąskiego zestawu instrukcji. Przeciwnie, pokazanie  krajobrazu szkoły z punktu widzenia wybitnych dyrektorów. Cóż takiego widzą oni, kiedy spoglądają na swoje szkoły i swoich ludzi? Na czym koncentrują swoją uwagę? W jaki sposób wykorzystują swój czas i energię? Co sprawia, że podejmują takie, a nie inne decyzje? Jak możemy osiągnąć takie same korzyści?

Nie ma na to jednej odpowiedzi; gdyby istniała, wszyscy z pewnością już byśmy ją poznali. Edukacja jest nadzwyczaj złożonym problemem, tak jak i zarządzanie szkołą. Ale możemy podjąć wysiłki w kierunku zrozumienia, jak postępują wybitni dyrektorzy.

Możemy samokrytycznie spojrzeć na to, jak skuteczni jesteśmy jako przełożeni. Przede wszystkim zaś możemy nadal doskonalić nasze umiejętności. Wszyscy mamy wspólną cechę z najlepszymi dyrektorami: bez względu na to, jak dobrzy jesteśmy, ciągle chcemy być lepsi.

Struktura książki jest prosta. Rozdział wstępny podkreśla wagę uczenia się od najbardziej skutecznych dyrektorów. Rozdział zamykający prowadzi nas do skoncentrowania się na naszych własnych, głębokich przekonaniach. A pomiędzy tymi dwoma jest piętnaście rozdziałów, z których każdy poświęcony jest jednej z piętnastu spraw, które wybitni dyrektorzy załatwiają inaczej. Każdy z nas może zrobić wszystko, co zostało opisane w niniejszej książce – wszystko, co robią znakomici dyrektorzy.

Często słyszymy, że uczyć się można od każdego. Od ludzi skutecznych uczymy się, co robić; od ludzi nieskutecznych uczymy się, czego nie robić. Chociaż ta rada zawiera ziarnko prawdy, pomyślcie: czy w istocie możemy nauczyć się od naszych nieskutecznych kolegów tego, jak być skutecznym nauczycielem czy dyrektorem? Już teraz wiele wiemy o tym, czego nie robić. Dobrzy nauczyciele już wiedzą, że nie należy używać sarkazmu, krzyczeć na dzieci, dyskutować z nastolatkami w obecności ich przyjaciół. Większość dyrektorów wie także, że siedzenie za biurkiem niewiele pomoże w poprawie zasad obowiązujących w klasie lub zachowania uczniów na korytarzach. Nie musimy wizytować szkoły nieskutecznego dyrektora, aby się tego nauczyć. Ale zawsze możemy czerpać dobre pomysły od skutecznych edukatorów.

Edukatorzy, którzy chcą promować dobre zarządzanie, wyciągają korzyści z analizowania tego, co robią skuteczni dyrektorzy, a czego nie robią inni przełożeni szkół!