Opis produktu

 

Fragment rozdziału Małgorzaty Dąbrowskiej-Kaczorek na temat dialogu motywacyjnego. Dotyczy terapii nastolatków, używających substancje psychoaktywne

 

Obecnie uważa się, że dialog motywacyjny pomaga wydobyć motywację wewnętrzną do zmiany zachowania nawet przy zerowej motywacji na pierwszym spotkaniu z młodym, zbuntowanym człowiekiem.Co więcej, udowodniono, że możliwa jest trwała zmiana zachowania pomimo początkowej niechęci.
W dialogu motywacyjnym istotne jest, aby uświadomić rozbieżności pomiędzy celami i wartościami pacjenta, a jego zachowaniem.Dyrektywność, podkreślanie wymagań zewnętrznych, czy też racjonalizowanie argumentów za zmianą spotka się zazwyczaj z oporem młodych ludzi, którzy nie widzą namacalnych, szybko osiągalnych korzyści wynikających ze zmiany zachowania.
Retoryka z pozycji autorytetu najpewniej wywoła negację, młody człowiek chwytać się będzie czegokolwiek, aby zaprzeczyć i odeprzeć argumenty dorosłych, a tym samym dowieść słuszności swoich poglądów.
Dialog motywacyjny ma szczególne zastosowanie w pracy z młodzieżą, gdzie w grę wchodzą silne emocje, a terapeuta napotykana opór tak silny, że często sam popada w wyczerpanie i frustrację.
W swojej bardzo trudnej pracy terapeuta często zadaje sobie pytanie, jak konstruktywnie rozmawiać z nastolatkiem, aby doprowadzić do zmiany jego zachowania. Właśnie przy niewielkiej motywacji
do zmiany zachowania, np. szkodliwym nadużywaniu marihuany i substancji psychostymulujących, narkotyków, alkoholu,ryzykownym podejmowaniu aktywności seksualnych i wszędzie
tam, gdzie mamy do czynienia z młodym człowiekiem, który trafia na terapię wbrew swojej woli i nie widzi jej sensu, metoda dialogu motywacyjnego ma największe zastosowanie.
W swojej pracy z dziećmi i młodzieżą często łączę podejście oparte na motywacji zewnętrznej i wewnętrznej, bo daje to efekt synergii. Przychodzące do mnie na terapię dziecko najczęściej ma
już spore problemy w życiu, a zwłaszcza w szkole. Rodzice oczekują wówczas szybkich efektów, a przecież nie mogę zabrać dziecka z jego otoczenia – ono chodzi do szkoły, ma swoje obowiązki i żyje dale jw swoim środowisku rówieśniczym, które początkowo wywierana niego znacznie silniejszy wpływ, niż rodzice, nauczyciele i moje działania. Sytuacja przypomina naprawianie pędzącego samochodu:nie można się zatrzymać ani popełnić błędu.Nastolatek jest w najlepszym przypadku ambiwalentnie nastawiony do zmiany i wówczas dobrze sprawdza się zapewnienie mu
zewnętrznej nagrody na etapie budowania relacji i wzajemnego zaufania. Jednocześnie pracuję metodą dialogu motywacyjnego w celu wzbudzenia wewnętrznych powodów do zmiany. „Wiem,
że nie jesz słodyczy, aby wziąć udział w meczu, ale zastanawiam się, jak wyglądałoby twoje życie gdybyś po meczu zastąpił słodycze czymś  innym.”
Chęci a możliwości
Istota dialogu motywacyjnego wymaga, aby młody człowiek wziął odpowiedzialność za decyzję o zmianie i był aktywny w jej podejmowaniu.Wymaga to stworzenia bezpiecznej relacji, opartej na
akceptacji. Terapeuta poznaje myśli i oczekiwania pacjenta i porównuje z jego możliwościami i konsekwencjami, jakie czekają nastolatka,kiedy zacznie zachowywać się inaczej. Pracując z młodzieżą
należy uwzględnić, że procesy poznawcze u nich są inne, niż u dorosłych.
Młodzież, której procesy poznawcze są jeszcze słabiej dojrzałe,wymaga pracy na bardzo konkretnych i krótkoterminowych zmiennych.Dalekie wybieganie w przyszłość w planowaniu zmian jest dla nich zbyt trudne. Ważną koncepcję, dotyczącą rozwoju procesów poznawczych, przedstawił Siegler, według którego w pracy nad wewnętrzną motywacją istotna jest zdolność nastolatka do przetwarzania
informacji. Rozpoczynając pracę metodą dialogu motywacyjnego uwzględnić trzeba percepcję, uwagę, zdolność odzyskiwania informacji oraz manipulowanie nią przez klienta. W technice dialogu
motywacyjnego ważne jest interpretowanie faktów, które w przypadku dzieci i młodzieży zazwyczaj jest stronnicze. Młodzi ludzie nie mają jeszcze własnych życiowych doświadczeń. Osoba, która
pierwszy raz próbuje środków psychoaktywnych, jest przekonana,że jej nie zaszkodzą, bo ma kolegę który też je zażywa i któremu nic złego się nie stało. Nie ma dla nich znaczenia, że przykład kolegi jest
statystycznie nieznamienny. Polemika z takim stronniczym myśleniem jest trudna, bo młodzież chętniej wykorzystuje dane negujące jakiś fakt, niż te, które go potwierdzają. Ich proces poznawczy
częściej wybiera strategię eliminacji. Zapytani, czy znają zagrożenia wynikające z palenia marihuany odpowiadają, że owszem, słyszeli,ale że ich to nie dotyczy, bo są zdrowi, palą od niedawna albo dobry
towar, bo znają i cenią sobie swojego dostawcę, poza tym jak zechcą,to przestaną itd.
Im młodszy i bardziej impulsywny człowiek, tym na krótszy czas planuje i szybszych efektów oczekuje. W środowisku terapeutów pracujących dialogiem motywacyjnym z dziećmi uważa się, że dziecko musi już wejść w swoim rozwoju w fazę operacji formalnych wg koncepcji Piageta, tak aby można było z nim prowadzić pracę opartą na odległym planowaniu zmiany, odnoszącym się do ogólniejszych wartości. Oczywiście, niezbędny jest przy tym poziom inteligencji pozwalający na abstrakcyjną analizę. …