Tę książkę napisał Marc Fleisher, dorosły autysta z High Wycombe w Wielkiej Brytanii. Jako dziecko został zdiagnozowany jako przypadek beznadziejnego zaburzenia umysłowego, bez szans na jakiekolwiek postępy. Na szczęście (w tym przypadku) jakiś czas potem diagnozę zmieniono na autyzm i powoli, kroczek po kroczku, Marc przeszedł wszystkie fazy człowieczej drogi: naukę, ośrodki wspierające, tragiczne wydarzenia w rodzinie, wyjście na samodzielność, studia, praca dla innych … Książkę tę napisał dla innych autystów – albo dla ich opiekunów, kierując się przesłaniem: ja to zrobiłem, możesz i ty. Możesz pokonać strach, chociaż wiem, że się boisz, i to jak. Ja sam też się okropnie bałem. Ale znalazłem na to taki-to-a-taki sposób. Spróbuj. Wiem, że potrafisz, bo ja też potrafiłem … pewnie, że nie wszystko. Ale wszystko, co ci się udało, umieść w koszyku z sukcesami. Zobaczysz za niedługo, jaki będzie wielki …
Doskonałe, z aspergerowego życia wzięte przykłady nadmiernej szczerości (bo autyści nigdy nie kłamią): „… To jedzenie jest brejowate i badziewne … nie będę tego jadł…” , „…uwielbiam twoje siwe włosy …”, wyjście do eleganckiej restauracji w domowym dresie (nikt nie powiedział, że tak nie wypada), inne … wszystkie przez autora przerobione.

Świetnie się czyta. Zobaczcie sami.